Podsumowanie Lutego 2026
Luty był kolejnym miesiącem spokojnym, ba! wręcz leniwym! Trochę było spacerów w zimowej odsłonie z mrozem na policzkach. Były też zachwyty rękodziełem mojej Siostrzenicy oraz mojej Siostry. Zdolniachy, nie ma co! Jeśli zaś chodzi o spotkania towarzyskie, to wyjątkowo, byłam na dyskotece (!!) z koleżankami z zajęć Fitnes...To nie mój styl zabway ale było miło. Rajzefiber w Katowicach ma ciekawe malunki na ścianach. I było też oczywiście spotkanie z moimi najlepszymi przyjaciółkami. Lotusowy sernik rządzi. Luty kończy się zapowiedzią wiosny. Nadzieją.