Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2024

Beskid Żywiecki, Przegibek

Obraz
 Po poranku na Wielkiej Raczy, ruszamy na Przegibek. I znowu pogoda "sztos", więc radość mnie rozpiera. Upust daję w jeździe na "dupolocie" - radość jak za czasów dziecięcych. A widoki - BAJKA!! Fantastyczna przejrzystość nieba, Tatry wydają się być tuż tuż. A Mała Fatra to płynące w chmurach fale. Idzie mi się dobrze, dobrym tempem, większość sama ze sobą i naturą wokół; tak mi dobrze. W schronisku na Przegibku chwila przerwy (jedzonko pycha jak zawsze!), a potem już spokojne zejście do parkingu.  To był bardzo dobry, pozytywny weekend. Poznałam fajnych ludzi, naładowałam baterie, wyczyściłam głowę. Jestem za to bardzo wdzięczna. Dla pamiętności, trasa wg. mapy-turystyczne.pl

Beskid Żywiecki, Wielka Racza

Obraz
 W 2024 weszłam powoli, bez większych planów i celów na ten rok, dając sobie czas na przemyślenia. Na pewno góry są w moim "bucket list" i docelowo chciałabym w każdym miesiącu być tam chociaż raz. Kiedy koleżanka zaproponowała wyjazd na weekend, nie wahałam się długo, mimo iż na Wielkiej Raczy byłam już kilkakrotnie (ostatnio w zeszłym roku). Tym razem był to wyjazd z ekpią której nie znałam poza 2 osobami - ale okazało się że to bardzo fajni ludzie. Planem było w sobotę wejść do schroniska na Wielkiej Raczy; zaś w niedzielę zacząć od wschodu słońca, a potem przejść na Przegibek i zejść do parkingu. Ruszamy w sobotnie popołudnie spod parkingu pod szlakiem na Przegibek, i przechodzimy pod żółty szlak prowadzący na Wielką Raczę. Piękne słońce, lekki mrozik, więc dużo pozytywnej energii od początku. Śniegu dużo, choć na drzewach nie; za to w im wyżej wychodzimy, drzewa pokryte są szadzią i pięknie lśnią w słońcu. Idzie się bardzo dobrze.  Ja cieszę się każdym szczegółem który d...