Sosnowiec - Pałac Dietla cz.II (04/2013)
Dla zwiedzających dostępne jest pierwsze piętro. Wnętrza pałacu są na prawdę imponujące, zwłaszcza gdy ma się w pamięci, że wszystko jest zrobione za prywatne pieniądze. Szacunek dla pana Stanisława Kulisia za włożony wysiłek, chęci i fundusze - chwała mu za to!
Tutaj pokoje - salony, każdy inny, każdy ciekawy. Dominuje neobarokowy styl, bogaty i złoty. Moją uwagę przykuwały detale, smaczki. Pięknie zdobione sufity i ich naroża.
Pokój fajkowy - do palenia fajki przez mężczyzn i odpoczynku po posiłku - w ciemnym, bogato zdobionym drzewie w stylu neoromoańskim. Podobny styl w dużej jadalni, na ścianach holenderskie widoczki w kobaltowej tonacji (przywodzi na myśl ceramikę z Delft).