Dolina Lejowa

Niedzielne przedpołudnie postanowiłam wykorzystać na krótki spacer, czasu nie było za wiele bo jeszcze powrót do domu mnie czekał, no i nogi zmęczone po wczorajszej eskapadzie. Padło na Dolinę Lejową. Dobry wybór bo było w niej pusto, spokojnie. Wejście do dolinki zdobi skalna ściana na której sprawdzają swoje siły wspinacze. A dalej szeroko i łagodnie, idę sobie więc spokojnie do przodu i podziwiam okolicę. I liczne dziewiećsiły tu rosnące. I szemrzący wzdłuż całej doliny Lejowy Potok. Mimo że nie ma tu spektakularnych widoków to idzie mi się miło, rozmyślam sobie. Szkoda tylko że akurat trwa wycinka i miejscami droga sprawia wrażenie zabałaganionej (ach ten mój estetyzm!) Gdy już pokonam ostatni mosteczek wspinam się pod górę i dochodzę do rozstajów na Niżnej Kominiarskiej Polanie. Wybieram ścieżkę nad reglami w kierunku Kościeliska, czyli w lewo. Lekkie podejście to żaden wysiłek dla mnie po wczorajaszej trasie więc się cieszę. Widoki też robią się ładne, polana z b...