Kraków - służbowo
Spędziłam w Krakowie prawie tydzień, w pracy, na spotkaniach. Nie będzie więc to post o zabytkach Krakowa, ale o rzeczach które "wpadły mi w oko" pomiędzy obowiązkami służbowymi. Dodam jedynie, aby osadzić kontekst, że nie była to taka typowa praca (z biura, od rana do popołudnia), a konferencja z ok.40 osobami z całego świata. Spotkania w centrum konferencyjnym (Fabryczna13), nocleg w hotelu (Mercure Kraków, Fabryczna), wspólne posiłki w różnych restauracjach. Dlatego też tutaj urywki i wspomnienia tych miejsc.
Hotel Mercure robi świetne wrażenie - ciekawy wystrój, śniadania bogate, pokoje przestronne i wygodne (z dodatkowych udogodnień nie miałam czasu skorzystać niestety).
Browar Nowa Wytwórnia - dobre piwo, ciekawy industrialny wystrój, dobre jedzenie.
Cały kompleks Fabryczna 13 to poza komfortem, również industrialny design który lubię.
Zielone biuro Capgemini Polska. Moja Alma Mater.
Restauracja "Wesele" na Krakowskim Rynku z fantastycznym wystrojem; jedzenie i obsługa bez zarzutu.
To tak w fotograficznym skrócie o Krakowie z perspektywy pobytu służbowego.