Razanac
Aby urozmaicić sobie plażowanie, wybraliśmy się na drugi brzeg zatoki - początkowo chcieliśmy dotrzeć na Pag ale po pół godzinie jazdy już nam się odechciało.
Najpierw pokonujemy Maslenicki Most i patrzymy na śmiałków skaczących na bungee jumping.
Razanac to małe miasteczko, ciasne i spokojne. W porcie ruiny starego fortu i murów, żaglówki i łodzie rybackie. Plaża przecudna, białe kamienie podkreślają błękit nieba i turkus wody. A dla dzieciaków zjeżdżalnia do wody.
Leniuchujemy. Rajsko.