Francja. Paryż - od Montmartre do Pól Elizejskich
Po krótkiej przerwie ruszamy na kolejną wycieczkę. W planach był zachód słońca nad Paryżem, postanowiłyśmy go zobaczyć ze wzgórza Montmartre, a dokładniej z dziedzińca przed Katedrą Sacre Coeur. Ludzi mnóstwo, ale nie ma się co dziwić – piękna panorama Paryża. Słońce niestety chowa się za budynkami i drzewami, w okolicy Wieży Eiffla. Ale i tak jest pięknie.
Idziemy potem spacerkiem dalej, na Place du Tertre - pełen artystów, potem uliczkami aż do pomnika Dalidy na słynnej, malowniczej uliczce Rue de l'Abreuvoir.
Teraz ruszamy w poszukiwaniu bożonarodzeniowego klimatu. Najpierw Galeria Lafayette na bulwarze Houssmana. W środku (i przed budynkiem) dzikie tłumy, głośno od rozmów i muzyki – jakieś szaleństwo!! Wdrapujemy się tylko zobaczyć choinkę z góry (taras na dachu nieczynny) – plastikowa i nowoczesna, na zdjęciu wygląda o wiele lepiej niż na żywo. Nie mój styl.
Wychodzimy złapać oddech, i idziemy podziwiając uliczne iluminacje – galeria Printemps też się ładnie prezentuje.
A nasz punkt docelowy to Champs Elysees. O! Tu zarówno witryny sklepów, jak i skrzące się drzewka robią ogromne wrażenie.
I obowiązkowo sesja foto na środku drogi (na wysepce dla pieszych, więc w miarę bezpiecznie).
No dobra. Mam już dość, nogi odmawiają współpracy, pora wracać do hotelu. Ale najpierw jeszcze kolacja we francuskim stylu – Les Fondus de la Raclette na Av. Parmienter.
Wow, ale fajne miejsce!! Pyszne jedzonko, świetna atmosfera. Pełne szczęście.
A wokół pchli targ – możne tu znaleźć wszystko, od starych książek, rupieci, klamotów, po odzież i buty, „markowe” torebki i okulary. Totalny misz masz. Lubię.
I to już koniec paryskiej przygody na ten weekend. A będąc ścisłym – zwiedzania Paryża.
Bo przygody jeszcze są. Ot takie... Przymusowy nocleg w Holiday Inn bo w Krakowie gęsta mgła. Eh...
Ostatecznie w poniedziałek, po 3-godzinnym opóźnieniu, lecimy! Faktycznie, Krakówa nie widać - tylko kominy. I w tle Tatry. Dopiero nad lotniskiem widać ziemię na obrzeżach miasta, reszta pod chmurzastą kołderką.