Kwiecień - podsumowanie

Kwiecień to wiosna.  Pachnie czosnkiem niedźwiedzim.

Kwitnące drzewa, na które nie mogę się napatrzeć.


I ogólnie, przyroda budząca się z zimowego snu, strzelające pąki, ferie kolorów wszędzie wokół.


Wiosenne słońce, ostre i gorące, kolorujące błękit nieba 


Była też zabawa Chatem GPT i tworzeniem wizerunków w różnych stylach.


Były też ważne wydarzenia. Mój Syn skończył edukację w technikum. Bardzo to dla mnie wzruszające. Jestem dumna i szczęśliwa.


Kulinarnie, odkrywaliśmy koreańskie smaki w "Jeju Korea".


A także słodkości z Przyjaciółką w Kawiarni Chmurka.


A na sam koniec, ostatniedo dnia kwietnia, znowu mecz siatkówki - Finał Plus Ligi Aluron CMC Zawiercie vs Luk Lublin. Niestety, tym razem Jurajscy Rycerze pokonani. Ale miałam okazję podjrzeć "Panów z Telewizora". Uchwycenie siatkarzy w grze to cieżka sprawa, brakuje mi warsztatu jak to mądrze zrobić. Ale próbuję.