Paryż - Punkty obowiązkowe i nie tylko cz.II (10/2013)

Kontynuując spacer po sercu miasta opuszczamy Ile de la Cite. Podziwiając okolicę, Concergierie i Sekwanę, dochodzimy do Hotel de Ville czyli ratusza. Następnie nowoczesne Centrum Pompidou z jego oryginalną fasadą - mnie się podobało.




Przemieszczamy się na słynne Pola Elizejskie - Avenue de Champs-Elysees. Najlepsze sklepy, najdroższe butiki. Ich zwieńczenie to Łuk Triumfalny. Z góry widok na dzielnicę La Defense i ostatni - nowoczesny łuk (La Grande Arche de La Défense) na tzw. paryskiej osi historycznej. Z tarasu na szczycie łuku podziwiamy bulwary oraz wieżę. Drogi rozchodzą się od łuku promieniście; zaś pod łukiem szaleństwo na rondzie - obłędem jest jak kierowcy poruszają się na kilku pasach ruchu (bez wyznaczonych linii!), można patrzeć i podziwiać; zresztą styl jazdy paryżan to zupełnie inna historia...




Zakończeniem dnia był wieczorny rejs po Sekwanie. Po pierwsze wieża Eiffla oświetlona wygląda imponująco zaś o pełnej godzinie mieni się światełkami - rewelacja!! Niestety zdjęcie robiłam podczas rejsu i przez szybę.
Płynąc podziwiamy kolejne mosty ze słynnym Pont Neuf, oświetlone gmachy zabytkowych budynków; wszystko przy wtórze francuskiej muzyki i słów przewodnika. 







Dzień był obfitujący we wrażenia, oczy chłonęły tak dużo, że na koniec dostałam bólu głowy i nie mogłam spać. Zdjęcia nie oddają tego wszystkiego co zostało we mnie.