Plus liga: Banimex Będzin - Transfer Bydgoszcz

Cały sezon lokalny klub walczy w siatkarskiej Plus lidze - a nam jakoś nie po drodze było na mecz. Bilety wyprzedawane są na pniu, co gorsza ilości są bardzo skromne. I choć będziński klub jest na dole tabeli (do przewidzenia to było), to trzymam za nich kciuki bo walczą.
Teraz trwa faza play-off-ów i w końcu udało nam się wybrać. O - i nawet telewizja "ze słoneczkiem" była!
Mecz jako widowisko sportowe budził emocje średnie - nie był to poziom mistrzowski więc oglądało się to bez fajerwerków. Banimex walczył, choć mają duże braki; chęci to nie wszystko. Klub kibica wiernie podgrzewał atmosferę, mimo iż przeciwnik był silniejszy (o czym świadczy wynik 1:3). Cóż, nie zawsze się wygrywa, choć w przypadku Banimexu należało by powiedzieć "czasem się wygrywa", taka smutna prawda. Z meczu na pewno wyszedł jeden zadowolony kibic - fan bydgoskiego klubu; jeden bo tylko jeden był, hehe.
Całe popołudnie uważam za udane, miło spędzony czas dla całej rodzinki, oderwanie się od telewizora/komputera/kanapy. Chętnie powtórzymy przy najbliższej okazji.