Azory - Sao Miguel. Ponta Delgada. Azorskie smaczki
Jeden post chcę poświęcić miasteczku Ponta Delgada. Nie zwiedzałam go w tradycyjny sposób, bardziej spacerując i podglądając. Centrum starego miasta to plac przy kościele św.Sebastiana (Igreja Matriz de São Sebastião). Zarówno w dzień jak i w nocy wyglądał ładnie, w XVI-wiecznym stylu nazwanym przeze mnie hiszpańsko-kolonialnym, wszechobecnym na wyspie (większość starych budynków jest bielonych z ciemnobrązowymi krawędziami). Wokół oczywiście ogródki restauracyjne i ozdobny bruk (o tym potem). Jest też stara brama miejska (Portas da Cidade), a za nią pomnik Gonçalo Velho Cabral (jeden z odkrywców Azorów). Jak wspomniałam, większość starych budynków jest w tym samym stylu na wyspie - tutaj kościół św.Piotra (Sao Pedro) oraz bryła Muzeum Carlosa Machado w budynku dawnego klasztoru. Nadmorska promenada przy porcie jest bardzo ładna, dobrze się tu spaceruje. Jest taras widokowy zwrócony na miasto, bo w stronę oceanu widać port więc mało efektownie. A wieczorem światła...