Zamek w Chęcinach
W tym roku nie mieliśmy długiego czerwcowego weekendu za sprawą bierzmowania syna więc i żadnych dłuższych planów wyjazdowych. Ale żeby nie siedzieć bezczynnie w domu, postanowiłam wyciągnąć moich Chłopaków na dwa dni w Góry Świętokrzyskie. W planach trochę wędrowania (dla mnie szczyt Korony Polskich Gór do zdobycia), trochę jazdy rowerem - jednym słowem relaks.
Wyjeżdżając w Boże Ciało nic nas nie goniło bo nie było większych planów na dzień, więc po drodze postanowiliśmy zobaczyć zamek w Chęcinach.
Na parkingu przywitała nas drewniana rzeźba w otoczeniu obłędnie pachnących róż, z panoramą na wzgórze zamkowe. Idąc do góry wybraliśmy ścieżkę po prawej stronie, wzdłuż której są kolejne rzeźby królów, książąt, postaci historycznych - a na końcu królowa Bona.
Wyjeżdżając w Boże Ciało nic nas nie goniło bo nie było większych planów na dzień, więc po drodze postanowiliśmy zobaczyć zamek w Chęcinach.
Na parkingu przywitała nas drewniana rzeźba w otoczeniu obłędnie pachnących róż, z panoramą na wzgórze zamkowe. Idąc do góry wybraliśmy ścieżkę po prawej stronie, wzdłuż której są kolejne rzeźby królów, książąt, postaci historycznych - a na końcu królowa Bona.
Do zamku wchodzimy przez bramę i od razu rzuca się w oczy fakt jak bardzo jest on przygotowany pod turystów - heraldyka, skarbiec, tablica informacyjna z historią zamku, klatka w której zamykano więźniów a dziś można sobie w niej zrobić zdjęcie. Idziemy sobie powolutku od punktu do punktu i oglądamy zamek górny. Jest trochę ludzi, wiadomo, dzień wolny; ale nie ma tłoku i można spokojnie się wszystkiemu przyjrzeć.
Schodzimy na zamek dolny, który otwiera się uroczą panoramą. A tuż obok pachnąca, lawendowa ławeczka. Tutaj atrakcji jeszcze więcej, od strzelania z łuku, dyb, po darmowe przymierzanie rycerskich zbroi - hełmów, przyłbic, napierśników; a do tego dwa wielkie miecze na okrągłym placu do walk - idealnie do robienia pamiątkowych zdjęć i spełnienia swoich dziecięcych marzeń o byciu rycerzem. A kościasty rycerz pozuje do zdjęć. Na koniec wspinamy się jeszcze na basztę by podziwiać całość z góry oraz panoramę okolicy
To był bardzo przyjemny spacer, jestem pod wrażeniem tego miejsca - zamek sam w sobie piękny a do tego przygotowany pod turystów tak, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.