Ogród Pełen Lawendy. Ostrów (gm. Proszowice)
Lato to kwitnąca lawenda, jej kolor i zapach. Prowansja, słońce, upał - kwintesencja lata. U mnie na balkonie, w doniczce, obowiązkowo. Ale usłyszałam niedawno, że są u nas, całkiem niedaleko, pola lawendy, do podziwiania! I w niedzielne popołudnie, koleżanka postanowiła nas tam zabrać. Pojechałyśmy aż do Ostrowa, około 100km od domu, do Ogrodu Pełnego Lawendy . Koleżanka zachwalała, że to świetne miejsce i warto poświęcić czas na podróż. Ok, w sumie czas w samochodzie, to czas na rozmowę, w pełni wykorzystany. Gdy przyjeżdźamy po południu to trochę przeraża mnie ilość samochodów, aż tyle ludzi! Jest gorąco, słońce grzeje. Kupujemy bilet wstępu i powoli mijamy stragany z lawendowymi produktami - od ciętej lawendy i warsztatów plecenia wianków, po mydełka, poduszeczki, szydełkowe zabawki - oczywiście w kolorze, lub o zapachu lawendy. Pole od razu robi efekt Wow, gdyż równe rzędy lawendy porastają zbocze, pną sie do szczytu i hen hen za nim - dzięki temu intensywność koloru jest osz...