Jarmark Bożonarodzeniowy na Nikiszu
Jak co roku wybrałam się na Jarmark Bożonarodzeniowy na katowicki Nikiszowiec. Odbywa się on tylko 3 dni (jeden weekend od piątku do niedzieli) i przyciąga tłumy odwiedzających, jak również artystów i rzemieślników z ciekawymi, nietuzinkowymi towarami.
W tym roku nie zaliczę jednak tego wydarzenia jako udanego dla mnie; ale po kolei.
Dochodząc już do zabudowań Nikiszowca zaczęłam obserwować na niebie pokaz dronów. Pierwszy taz widziałam takie coś i muszę przyznać, że bardzo mi się spodobało.
Gdy już pokaz się skończył, wszyscy ruszyli się z miejsca w stronę straganów. Udało mi sie obejrzeć kilka w bocznej uliczce, zanim doszłam na główny plac.
Tutaj jednak, część przyjemna się skończyła. Tłum był tak duży, że nie dało się ruszyć, przebić, przejść do straganu. Po prostu mnie niósł, zgniatał, przepychał... Ratunku!! Szybko uciekłam w boczny zaułek, złapałam oddech i uspokoiłam serce. I postanowiłam wracać do domu, bo czar prysł i odechciało mi się powrótu na zatłoczony plac. Szkoda, bo bardzo lubię ten jarmark. Ale bezpieczeństwo i komfort jest dla mnie ważniejsze.




